Przejdź do głównej zawartości

Posty

Autor poleca.

Bieg Tropem Wilczym 2017

Najnowsze posty

Koniec Programu Pompek NASA

Z przykrością informuję, iż kończę Program Pompek NASA przed przejściem całości. Niestety stwierdzam, że przy systemie w jakim pracuję, dzieląc czas pomiędzy obowiązki domowe i zawodowe, nie jestem w stanie zachować reguł wytyczonych w programie. Życie z timerem  w ręku i wykonywanie pompek co określoną ilość minut jest właściwie niemożliwe do wykonania. Jednakże polecam Program osobom, które mają np. przymusowe wolne spowodowane jakąś nie za bardzo ograniczającą ruch kontuzją.

Powtórka dnia 8. "Program Pompek NASA"

Piątek
Próbuję pomimo nocnej zmiany realizować dalej założenia Programu.
Dzisiaj 10 x 20 p. w seriach co 50 min.
Robię dwie serie. Razem 40 p.
Od razu powiem, że sobota, niedziela, poniedziałek, wtorek to przerwa w Programie. Obawiam się, że jeśli tak dalej pójdzie to będę musiał przerwać testowanie programu, ponieważ nie dam rady spełnić jego podstawowych założeń.

8 i 9 dzień Programu "Pompki NASA" PRZERWA. Praca zmianowa i nocki czyli problemy z regeneracją i zachowaniem regularności a brak możliwości rozwoju.

Problemy z regrneracją.
Środa i Czwartek Niestety zaczynają się w problemy z zachowaniem regularności w ćwiczeniach. Ma to zapewne każdy kto pracuje na nieregularne zmiany. Do tego dochodzą nocki, które rozwalają cały system psycho-fizyczny. Czyli zmniejszają ogólną sprawność fizyczną. Do tego wszystkiego jeszcze dochodzą problemy z koncentracją. Dwa dni przerwy. Dalszy ciąg nastąpi.

3 dzień "Programu pompek NASA"

PiątekDzisiaj mam do zrobienia co godzinę 10 s. po 17 pompek. Udaje mi się zrobić 2 serie. Razem: 34 p. Bardzo słabo. Bardzo. Tak sobie myślę, że Program jest do wykonania, kiedy się pracuje np. samodzielnie w jakimś biurze. Albo jest się na urlopie. W innym przypadku regularność robienia pompek, która w tym przypadku zdaje się być ważna znacznie utrudnia jego prawidłowe wykonanie.

Program Pompek NASA. 1 dzień.

W ciągu 2 miesięcy mam zamiar przejść od 😂40 p. w jednej serii do 😛100. Możliwe? Podobno tak. Tak twierdzi Pavel Tsatsouline.
Ostatnio ze względu na kontuzję stawu skokowego testuję programy treningowe z książki "Więcej niż bodybuilding" T.1, którą napisał Pavel Tsatsouline. Programy miały na celu zwiększenie liczby wykonywanych w jednej serii pompek. Generalnie autor zaleca pomiędzy programami dłuższe okresy "odpoczynku", ale w związku z tym, że siedzę teraz w domu korzystam z możliwości ich testowania.
Zaczynałem od liczby 20 pompek (2 lutego). Obecnie wykonuję 40 p (22.03). za jednym podejściem. Moim celem jest wykonanie 100 pompek. 
Według autora programu, który przetestuję może mi się to udać w ciągu 2 miesięcy. Program jest opisany przez autora w książce, ale jego twórcą jest dr Laurence Morehouse, który układał treningi dla astronautów. 
No to do dzieła.
Każdego dnia będę musiał robić... więcej niż 100 pompek, żeby zrobić... 100. :-)
Korzystam z podanego w książ…

Już wkrótce. Program Pompek NASA

Dzisiaj już zapraszam do śledzenia następnego mojego sprawdzianu. Kolejny Program, który będę testował (trzeci) na moim blogu to "Program Pompek NASA" :-)  Pochodzi on także z wymienianej już w poprzednich postach książki: "Więcej niż bodybuilding" - której autorem jest Pavel Tsatsouline. Opiera się na podobnych założeniach jak poprzednie. Zapraszam.

15 dzień Programu "100 pompek" Dzień TESTU

Niedziela. Niedziela jest dobrym dniem na robienie testów. Generalnie wolny dzień i TEST fajnie wpisuje się w świąteczny grafik dnia. Program "100 Pompek" zaczerpnięty przeze mnie z książki, którą napisał Pavel Tsatsouline pt. "Więcej niż bodybuilding" dzisiaj dobiegł końca. Założenie polegało na tym aby codziennie wykonywać taką liczbę pompek rozłożonych na serie, aby w ostatecznym rozrachunku w ciągu dnia wykonać około 100 pompek. Generalnie chodzi o to, żeby na końcu Programu wykonać większą liczbę powtórzeń jednorazowo niż na początku. Wg autora Programu wykonywanie mniejszej liczby powtórzeń rozłożonych na wiele serii, podzielonych długimi przerwami sprawia, że robimy postępy a jednocześnie nie męczymy tak mięśni jak przy długich jednorazowych seriach powtórzeń wykonywanych do końca, czyli braku możliwości wykonania pełnego powtórzenia).  Moje wnioski z drugiego już przetestowanego programu w/w autora są generalnie pozytywne. Jednakże wykonywanie wielu krótkich ser…